Zeszyt z terminami leży na sali, a klient dzwoni wieczorem.
Manager jest w domu albo na zakupach i nie widzi, czy sobota w wybranej sali jest wolna.
„Sprawdzę i oddzwonię” oddaje klienta kolejnej sali.
Zanim ktoś sprawdzi zeszyt na obiekcie, para dzwoni dalej i umawia spotkanie u konkurencji.
Kalendarz wszystkich sal masz zawsze w telefonie.
Od ręki sprawdzasz wolny dzień w każdej sali i od razu wpisujesz rezerwację podczas rozmowy.